- Wikińskie drakkary i chińskie dżonki reprezentują dwie największe tradycje żeglarskie w historii — rozwiązywały jednak problem żeglugi oceanicznej w fundamentalnie odmienny sposób.
- Epoka wikingów trwała około 300 lat (793–1066 n.e.), podczas gdy chińska dżonka rozwija się nieprzerwanie od ponad 2000 lat.
- Modele wikińskich statków są szeroko dostępne, ale niemal w całości produkowane poza Skandynawią, bez zachowanej żywej tradycji rzemieślniczej. Chińskie modele dżonek z Zhoushan wykonują rzemieślnicy z warsztatów o wielopokoleniowym dziedzictwie.
- Dla kolekcjonerów poszukujących głębi historycznej, proweniencji i modelu, który wynagradza długotrwałą uwagę, chińska dżonka konsekwentnie przewyższa wikiński drakkar jako obiekt kolekcjonerski.
- Obie tradycje zasługują na szacunek — ale tylko jedna z nich jest nadal tworzona rękami ludzi, którzy ją pamiętają.
Niewiele typów statków rozpala wyobraźnię tak jak wikiński drakkar. Niski, szybki i zabójczy, przenosił nordyckich wojowników ze Skandynawii do Nowej Fundlandii, Konstantynopola i na rzeki Rosji — był jednostką tak doskonale dostosowaną do swojego przeznaczenia, że stał się jednym z najważniejszych symboli cywilizacji morskiej. Chińska dżonka jest na Zachodzie mniej znana, ale jej historia jest równie niezwykła: przez dwa tysiąclecia dominowała na szlakach handlowych Azji, dotarła do Afryki Wschodniej sto lat przed opłynięciem Przylądka przez Vasco da Gamę i wprowadziła rozwiązania konstrukcyjne, których Europa niezależnie nie opracowała jeszcze przez kolejnych 600 lat. Gdy kolekcjonerzy pytają, który model wybrać, warto potraktować to pytanie poważnie.
Dwie jednostki, dwie filozofie morza
Wikiński drakkar i chińska dżonka były budowane z myślą o innych akwenach i innych celach, a ich konstrukcje odzwierciedlają to w pełni. Drakkar — budowany techniką klinkierową z zachodzących na siebie dębowych poszyć, o małym zanurzeniu i symetrycznej dziobnicy oraz rufie — zoptymalizowano pod kątem prędkości, lądowania na plażach i żeglugi rzecznej. Jego niewielkie zanurzenie (zaledwie 50 centymetrów przy pełnym załadunku) pozwalało wpływać bezpośrednio na plaże i docierać daleko w głąb lądu rzekami. Statek z Gokstad, wydobyty w Norwegii w 1880 roku i datowany na około 890 rok n.e., ma 23,8 metra długości i 5,1 metra szerokości — proporcje niemal 5:1, które przedkładają szybkość nad ładowność.
Chińską dżonkę budowano z myślą o wytrzymałości i przewozie ładunków. Jej szeroki, płaskodenny kadłub, wodoszczelne grodzie oraz żagle rozprzowe wzmocnione listwami zostały zaprojektowane do długotrwałej żeglugi oceanicznej przy maksymalnej ładowności. Podczas gdy drakkar przewoził wojowników i ich zaopatrzenie, dżonka transportowała jedwab, porcelanę, przyprawy i handlową infrastrukturę imperium. Okręty skarbowe z floty Zheng He z 1405 roku miały według przekazów 137 metrów długości — niemal sześć razy więcej niż statek z Gokstad — i zabierały na pokład załogi liczące kilkaset osób. Nie były to jednostki łupieżcze. Były to pływające ambasady.
Kwestia rozpiętości historycznej
Epokę wikingów umownie datuje się od najazdu na Lindisfarne w 793 roku n.e. do podboju Anglii przez Normanów w 1066 roku — okresu około 273 lat. W tym czasie drakkar osiągnął szczyt rozwoju, a następnie, gdy kultura nordycka przeobrażała się pod wpływem chrześcijaństwa i feudalizmu, stopniowo zniknął jako odrębny typ jednostki. Około 1200 roku n.e. klinkierowy drakkar został zastąpiony przez szerszy i głębszy kog jako dominujący statek Europy Północnej.
Historia chińskiej dżonki wygląda zupełnie inaczej. Jednostki tego typu są odnotowane w chińskich źródłach z czasów dynastii Han (206 p.n.e.–220 n.e.), a system wodoszczelnych grodzi opisano w tekstach z II wieku n.e. Statek ten rozwijał się nieprzerwanie za panowania dynastii Tang, Song, Yuan, Ming i Qing, dostosowując się do nowych szlaków handlowych, ładunków i wymagań wojskowych, nigdy jednak nie znikając. Dżonki robocze budowano w Fujian i Guangdong jeszcze w XX wieku. Tradycja, z której czerpią modelarze z Zhoushan, nie jest rekonstrukcją — jest kontynuacją.
Ręcznie wykonany model chińskiej łodzi rekreacyjnej — rzeczna dżonka z podwójnym dachem — Typ jednostki wywodzący się z czasów dynastii Tang, wciąż tworzony przez rzemieślników z Zhoushan z wykorzystaniem technik przekazywanych przez pokolenia.
Rzemiosło: gdzie właściwie powstają te modele?
To pytanie, którego większość kolekcjonerów nie zadaje — a ma ono ogromne znaczenie. Zdecydowana większość dostępnych obecnie modeli wikińskich statków powstaje w Chinach, Polsce lub Azji Południowo-Wschodniej, w zakładach niemających związku ze skandynawską tradycją szkutniczą. Nie ma już żyjących wikińskich szkutników. Ostatni klinkierowy drakkar przeznaczony do rzeczywistego użytkowania zbudowano przed wiekami, a rzemieślnicy, którzy je tworzyli, nie pozostawili bezpośredniej linii uczniowskiej. Każdy model wikińskiego statku, choćby najdokładniejszy, jest rekonstrukcją opartą na dowodach archeologicznych — świadomym przypuszczeniem wyrzeźbionym w drewnie.
Modele chińskich dżonek z archipelagu Zhoushan należą do innej kategorii. Tamtejsze warsztaty — niektóre założone na początku XX wieku, inne wywodzące swoje korzenie jeszcze wcześniej — stworzyli rzemieślnicy, którzy budowali i naprawiali pełnowymiarowe dżonki rybackie. Techniki łączenia elementów, dobór drewna, metody olinowania — nie były poznawane na podstawie eksponatów muzealnych. Dziedziczono je po ojcach i dziadkach, którzy pracowali przy prawdziwych jednostkach. Jak opisaliśmy w naszym przewodniku o tym, jak powstają modele statków z Zhoushan, ta ciągłość jest najważniejszym czynnikiem odróżniającym model kolekcjonerski od dekoracyjnej repliki.
Zasięg oceaniczny: kto dotarł dalej?
Osiągnięcia nawigacyjne wikingów są naprawdę niezwykłe. Osada Leifa Erikssona w L’Anse aux Meadows w Nowej Fundlandii — datowana na około 1000 rok n.e. — stanowi pierwszy potwierdzony kontakt Europejczyków z Ameryką, mniej więcej 500 lat przed Kolumbem. Nordyccy żeglarze przemierzali północny Atlantyk, wykorzystując połączenie nawigacji słonecznej, rozpoznawania charakterystycznych punktów lądu oraz tego, co niektórzy historycy uznają za rodzaj kryształu optycznego („kamień słoneczny”), umożliwiającego określenie położenia słońca przez chmury.
Zasięg chińskiej żeglugi w tym samym okresie był porównywalny pod względem odległości, lecz zdecydowanie większy pod względem skali organizacyjnej. Siódma wyprawa Zheng He (1430–1433) obejmowała flotę ponad 100 jednostek i dotarła do Ormuzu, Adenu oraz wybrzeży Afryki Wschodniej — pokonując w obie strony około 20 000 kilometrów. Kompas magnetyczny, stosowany w chińskiej nawigacji morskiej już w 1117 roku n.e., dawał chińskim żeglarzom przewagę nawigacyjną, której nie mieli żeglarze nordyccy. Obie tradycje dokonały rzeczy niezwykłych. Chińskie osiągnięcia miały jednak charakter systematyczny i były wspierane przez państwo, podczas gdy osiągnięcia nordyckie były indywidualne i opportunistyczne — różnica ta wpłynęła na dziedzictwo pozostawione przez każdą z tych tradycji.
Ręcznie wykonany model chińskiej dżonki — oceaniczna dżonka żaglowa — Forma kadłuba, która podczas jednej wyprawy przewoziła chiński handel i dyplomację przez 20 000 kilometrów oceanu.
Jako obiekt kolekcjonerski: który model oferuje więcej?
Oba typy jednostek tworzą efektowne wizualnie modele. Elegancja drakkara tkwi w jego liniach — smukłej krzywiźnie burt, smoczym dziobie i rytmicznie rozmieszczonych furtach wioślarskich. To model, który dobrze prezentuje się nawet z drugiego końca pomieszczenia. Złożoność chińskiej dżonki wynagradza bliższe oględziny: pojedynczo wzmocnione listwami żagle, malowane oczy na dziobie, wielowarstwowe zabudowania oraz ręcznie wiązane olinowanie. To model, który im dłużej się mu przyglądasz, tym więcej ujawnia.
Dla kolekcjonerów skupionych na długoterminowej wartości decydujące znaczenie ma kwestia proweniencji. Jak szczegółowo opisaliśmy w naszej analizie tego, czy modele statków zachowują wartość, modele o udokumentowanym pochodzeniu warsztatowym i związku z żywą tradycją rzemieślniczą konsekwentnie osiągają lepsze wyniki niż anonimowe repliki fabryczne. Modele wikińskich statków, choćby najpiękniej wykonane, nie mogą tego zaoferować: nie istnieje żywa tradycja wikińskich szkutników, z którą można by je powiązać. Modele chińskich dżonek z Zhoushan mogą — a ta różnica z czasem się pogłębia.
Werdykt
Wikiński drakkar jest jednym z wielkich statków w historii, a dobrze wykonany model zasługuje na miejsce w każdej poważnej kolekcji marynistycznej. Jeśli jednak wybierasz między modelem wikińskiego statku a chińską dżonką jako jednym, znaczącym zakupem — obiektem, który przez dziesięciolecia będzie wyznaczał charakter pomieszczenia i rozpoczynał rozmowy — chińska dżonka jest silniejszym wyborem. Niesie ze sobą więcej historii, bogatszą tradycję rzemieślniczą, większą złożoność wizualną i więcej cech, które sprawiają, że obiekt kolekcjonerski zyskuje na wartości, zamiast ją tracić.
Szersze spojrzenie na porównanie chińskich dżonek z wielkimi jednostkami innych cywilizacji oferuje nasza analiza chińskich i europejskich modeli statków, obejmująca pełny obraz Wschód–Zachód. Jeśli jesteś gotowy wybrać konkretny model, lista kontrolna kolekcjonera dotycząca zakupu drewnianego modelu statku zapewnia praktyczne ramy do oceny dowolnego eksponatu przed zakupem.
Najczęściej zadawane pytania
Jak wikiński drakkar wypada w porównaniu z chińską dżonką?
Wikińskie drakkary były jednostkami o małym zanurzeniu, budowanymi techniką klinkierową i zoptymalizowanymi pod kątem szybkości, lądowania na plażach oraz żeglugi rzecznej. Chińskie dżonki miały szerokie kadłuby i wodoszczelne przedziały grodziowe, a budowano je z myślą o długotrwałej żegludze oceanicznej i dużej ładowności. Drakkar z Gokstad miał 23,8 metra długości, podczas gdy okręty skarbowe z floty Zheng He miały według przekazów 137 metrów. Oba typy były niezwykłe jak na swoje przeznaczenie, lecz tradycja konstrukcji dżonki obejmuje ponad 2000 lat, w porównaniu z około 273 latami epoki wikingów.
Czy modele wikińskich statków wykonują rzemieślnicy z żywą tradycją?
Nie. Ostatnie klinkierowe drakkary przeznaczone do rzeczywistego użytkowania zbudowano przed wiekami i nie istnieje żywa linia uczniowska wikińskich szkutników. Większość modeli wikińskich statków produkuje się w Chinach, Polsce lub Azji Południowo-Wschodniej, rekonstruując konstrukcję na podstawie dowodów archeologicznych. Chińskie modele dżonek z warsztatów w Zhoushan wykonują rzemieślnicy, których rodziny wciąż w żywej pamięci budowały i naprawiały pełnowymiarowe dżonki rybackie.
Czy chińscy żeglarze podróżowali tak daleko jak wikingowie?
Obie tradycje osiągnęły niezwykły zasięg oceaniczny. Nordyccy żeglarze dotarli do Nowej Fundlandii około 1000 roku n.e. — około 5000 kilometrów od Norwegii. Siódma wyprawa Zheng He (1430–1433) obejmowała około 20 000 kilometrów i docierała do Afryki Wschodniej, dysponując flotą ponad 100 jednostek. Chińska nawigacja wykorzystywała kompas magnetyczny co najmniej od 1117 roku n.e., zapewniając systematyczną przewagę, której nordyccy żeglarze nie posiadali.
Co lepiej zachowuje wartość — model wikińskiego statku czy model chińskiej dżonki?
Ręcznie wykonane modele chińskich dżonek z uznanych warsztatów w Zhoushan mają na ogół lepsze perspektywy długoterminowej wartości. Oferują udokumentowaną proweniencję, związek z żywą — choć zanikającą — tradycją rzemieślniczą oraz znaczenie historyczne obejmujące 2000 lat. Modele wikińskich statków, choćby najbardziej szczegółowe, nie mogą zaoferować proweniencji warsztatowej powiązanej z rzeczywistą tradycją szkutniczą, która jest głównym czynnikiem wzrostu wartości kolekcjonerskiej.
Co wyróżnia wizualnie model chińskiej dżonki na tle modelu wikińskiego statku?
Modele wikińskich drakkarów zachwycają eleganckimi liniami — smukłą krzywizną burt, smoczym dziobem i rytmicznie rozmieszczonymi furtami wioślarskimi — oraz dobrze prezentują się z daleka. Modele chińskich dżonek wynagradzają bliższe oględziny: pojedynczo wzmocnione listwami żagle, malowane oczy na dziobie, wielowarstwowe zabudowania i ręcznie wiązane olinowanie. Złożoność konstrukcyjna dżonki jest widoczna na jej powierzchni, dzięki czemu model staje się jednocześnie dokumentem historycznym i dziełem sztuki dekoracyjnej.
Jak długo trwała epoka wikingów w porównaniu z tradycją chińskiej dżonki?
Epoka wikingów trwała około 273 lat — od najazdu na Lindisfarne w 793 roku n.e. do podboju Anglii przez Normanów w 1066 roku n.e. Tradycja chińskiej dżonki obejmuje ponad 2000 lat; wodoszczelne przedziały grodziowe są udokumentowane od II wieku n.e., a typ jednostki rozwijał się nieprzerwanie za panowania dynastii Han, Tang, Song, Yuan, Ming i Qing aż do XX wieku.
Komentarze: 0